W epoce, która z lubością celebruje powierzchowność, a pojęcie „duchowości” sprowadza do poziomu cytatu na tapecie smartfona, tom „Trzeba z jednego światła wyjść i w nowym blasku błysnąć” działa niczym antidotum - spóźnione, lecz precyzyjne. Pod redakcją i w przekładzie Ady Jadwigi Matysiak, która wykonała pracę na poziomie godnym filologicznego rzemiosła najwyższej próby, otrzymujemy nie tyle zbiór poezji, co intymny atlas duszy - duszy doświadczonej przez nowoczesność, a jednocześnie od niej wolnej. Christian Morgenstern, poeta z przełomu XIX i XX wieku, zyskuje w tym wyborze głos zaskakująco aktualny - jakby z tamtej epoki przesyłał nam drogą metafizycznego faksu coś, co dopiero dziś może zostać właściwie usłyszane.
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador